Październik 21, 2014, 01:27:29 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: REGULAMIN FORUM
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2  Wszystkie   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Powitanie chlebem i solą....  (Przeczytany 19059 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ineeze
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 2o.o6.2oo9 serce
Wiadomości: 603

Skąd: Sosnowiec


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest....


« : Luty 24, 2009, 15:41:10 »

Kto u Was wita/ witał Parę Młodą chlebem i solą przy wejściu na salę: kelnerzy,właściciel lokalu czy rodzice?
My musimy wybrać i z ciekawości pytam jak się zwykle robi.
Z góry dziękuję za opinie.
Nowy
Zapisane

Madziulka83
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 19.09.2009
Wiadomości: 2885

Skąd:



« Odpowiedz #1 : Luty 24, 2009, 16:41:01 »

U nas będą to robić rodzice... też mamy możliwość wyboru- kelnerzy lub rodzice, ale nie woybrażam sobie, żeby to kelnerzy zrobili...
Nowy
Zapisane

Mateuszek

Lenka
shenn
użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 70

Skąd: Szczecin



WWW
« Odpowiedz #2 : Luty 25, 2009, 17:21:00 »

Ja też sobie nie wyobrażam, by to kelnerzy robili... Przywitają nas na pewno rodzice:-)
Nowy
Zapisane

może kiedyś...
lovelusia
bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: Już razem ;*
Wiadomości: 301

Skąd:


* LoVe * FaMiLy * ;*


« Odpowiedz #3 : Luty 26, 2009, 13:03:41 »

A u nas właściciel lokalu Smiley
Nowy
Zapisane


ineeze
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 2o.o6.2oo9 serce
Wiadomości: 603

Skąd: Sosnowiec


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest....


« Odpowiedz #4 : Luty 27, 2009, 14:05:39 »

Czyli z tego wniosek, że większość z Was będzie witana przez Rodziców:)
Nowy
Zapisane

buraczek
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 27.06.2009
Wiadomości: 3549

Skąd: Imielin/Mysłowice



« Odpowiedz #5 : Luty 27, 2009, 17:09:33 »

a mnie się wydaje że powitanie powinno być przez gospodarzy lokalu/restauracji a nie przez rodziców... rodzice mogą nas powitać w swoim domu. dla mnie to trochę dziwne, nie byłam na weselu na którym chlebem i solą witaliby rodzice. spotkałam się też z tym, że na weselu powitanie prowadził wodzirej. kwestia dogadania.
Nowy
Zapisane


ineeze
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 2o.o6.2oo9 serce
Wiadomości: 603

Skąd: Sosnowiec


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest....


« Odpowiedz #6 : Luty 27, 2009, 23:40:15 »

Zadałam to pytanie, ponieważ na wszystkich weselach na których ostatnio byłam, Młodych witali gospodarz/właściciel lokalu- a u Was jak wynika z odpowiedzi witać będą rodzice. A my wciąż się wahamy Smiley
Nowy
Zapisane

Netula
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 13.10.2007
Wiadomości: 4543

Skąd: Śląsk



« Odpowiedz #7 : Luty 27, 2009, 23:45:33 »

u nas witali kelnerzy ( dzieci wlasciciela)
Nowy
Zapisane
michasia
forumowicz
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 30.05.2009
Wiadomości: 206

Skąd: Bydgoszcz



« Odpowiedz #8 : Luty 28, 2009, 14:09:30 »

kiedyś raczej witali rodzice,a  teraz jak wiekszośc robi w restauracji to wita ktoś z obsługi/właścicieli lokalu. rodzice sa tak jak goście zajęci witaniem młodych, a nie bieganiem po sali i pytaniem gdzie ten chleb, bo młodzi ida.
Nowy
Zapisane
margeritta
forumowicz
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 19 czerwca 2010
Wiadomości: 218

Skąd: Kraków



« Odpowiedz #9 : Marzec 01, 2009, 09:09:54 »

U mnie zdecydowanie Rodzice, nigdy nie byłam na ślubie na którym były to inne osoby, w moich rodzinnych stronach też jest taka właśnie tradycje, więc przy niej zostaniemy.
Nowy
Zapisane



url=http://slub-wesele.pl/suwaczki][/url]
eliza_82
nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 26.09.09
Wiadomości: 10

Skąd: parva Cracovia



« Odpowiedz #10 : Marzec 01, 2009, 16:44:44 »

u nas na Podkarpaciu zwyczajem jest, że to rodzice, zwłaszcza matki witaja młodych chlebem, solą i wódka lub wodą.  Z kolei na śląsku cieszyńskim widziałam, że robili to kelnerzy, z kolei na Warmii robili to świadkowie
Nowy
Zapisane
margeritta
forumowicz
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 19 czerwca 2010
Wiadomości: 218

Skąd: Kraków



« Odpowiedz #11 : Marzec 01, 2009, 22:06:56 »

co kraj to obyczaj  Smiley
Nowy
Zapisane



url=http://slub-wesele.pl/suwaczki][/url]
Castia
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: sierpień 2009
Wiadomości: 5413

Skąd:


totalnie zakochana


« Odpowiedz #12 : Marzec 02, 2009, 08:12:55 »

u nas będę to rodzice
mam nadzieję Grin
Nowy
Zapisane

hebdzia
bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 30.08.2008
Wiadomości: 261

Skąd: Dąbrowa Górnicza


« Odpowiedz #13 : Marzec 02, 2009, 09:34:26 »

u nas witali rodzice Grin
ale widziałam jak witaja kelnerzy i właściciele jednak najwięcej urolu maja dla mnie powitania przez rodziców
Nowy
Zapisane

eliza_82
nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 26.09.09
Wiadomości: 10

Skąd: parva Cracovia



« Odpowiedz #14 : Marzec 02, 2009, 17:03:38 »

a u nas też rodzice będą nas witać chlebem i solą
Nowy
Zapisane
ajka85
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 21.08.2010
Wiadomości: 636

Skąd: Dąbrowa Górnicza


Miłość, miłości jakże pięne bramy


« Odpowiedz #15 : Marzec 04, 2009, 10:55:03 »

nie wyobrazam sobie zeby mnie ktos inny wital niz rodzice...
Nowy
Zapisane

obserwator
maniak
********
Offline Offline

Data ślubu: trochę czasu minęło
Wiadomości: 2407

Skąd:


« Odpowiedz #16 : Marzec 04, 2009, 18:34:27 »

Ja też nie dopuszczam mysli, aby Młodych witała osoba obca, bo taką osobą jest przecież kelner, kierownik sali czy też właściciel. Oni mogą witać ( oczywiście bez soli i chleba) gości weselnych. Młodzi powinni być przywitani przez Rodziców.
Nowy
Zapisane
ineeze
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 2o.o6.2oo9 serce
Wiadomości: 603

Skąd: Sosnowiec


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest....


« Odpowiedz #17 : Marzec 05, 2009, 15:34:02 »

Moim zdaniem logicznie byłoby, gdyby np. rodzice witali młodych jeśli wesele organizowane jest w domu któregoś z małżonków. W restauracji bądź domu weselnym powinien raczej witać gospodarz owej sali, ale ile ludzi tyle poglądów:)
Nowy
Zapisane

buraczek
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 27.06.2009
Wiadomości: 3549

Skąd: Imielin/Mysłowice



« Odpowiedz #18 : Marzec 05, 2009, 16:29:28 »

ineeze jestem dokładnie takiego samego zdania jak Ty! też mi się wydaje, że powitanie powinno być przez gospodarzy danego miejsca- w naszym przypadku są to właściciele restauracji lub gospodarz wesela i nie widzę w tym nic złego czy dziwnego.
Nowy
Zapisane


lovelusia
bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: Już razem ;*
Wiadomości: 301

Skąd:


* LoVe * FaMiLy * ;*


« Odpowiedz #19 : Marzec 05, 2009, 16:40:25 »

ineeze i buraczku

ja także się z tym zgadzam.
Początkowo chciałam by witali nas rodzice , jednak z czasem gdy to przemyślałam doszłam do wniosku, że powinien witać właściciel lokalu w którym robimy wesele,

chyba że...

wesele odbywa się w domu rodzinnym któregoś z młodych, bądź też remizie (tzw rybaczówkach, salach na ogródkach działkowych itp. ) gdzie nie ma stałej obsługi.. Wtedy to już od młodych zależy czego chcą - kto ma ich witać... (czy rodzice czy kelnerki z obsługi którą sami sobie załatwią) Wink

Nowy
Zapisane


Emiliana
użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 126

Skąd:


« Odpowiedz #20 : Październik 27, 2009, 17:42:17 »

JA jestem z tej grupy, która uważa, że witać powinni rodzice. To ich funkcją jest powitanie młodych
Przecież te powitanie ma wymiar symboliczny, niezależny od tego, gdzie organizujemy wesele. A gospodarzami uroczystości weselnej (i jej organizatorami) tradycyjnie byli rodzice. Właściciel sali tylko nam wynajmuje miejsce i zapewnia posiłki, a cała organizacja spoczywa na rodzinie par młodych (czyli tak czy inaczej oni są gospodarzami przyjęcia).
Nowy
Zapisane
obserwator
maniak
********
Offline Offline

Data ślubu: trochę czasu minęło
Wiadomości: 2407

Skąd:


« Odpowiedz #21 : Październik 27, 2009, 17:45:14 »

JA jestem z tej grupy, która uważa, że witać powinni rodzice. To ich funkcją jest powitanie młodych
Przecież te powitanie ma wymiar symboliczny, niezależny od tego, gdzie organizujemy wesele. A gospodarzami uroczystości weselnej (i jej organizatorami) tradycyjnie byli rodzice. Właściciel sali tylko nam wynajmuje miejsce i zapewnia posiłki, a cała organizacja spoczywa na rodzinie par młodych (czyli tak czy inaczej oni są gospodarzami przyjęcia).


Brawo Brawo_2 Identycznie myślę Smiley
Nowy
Zapisane
aganiok
bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: cywilny - 26.06.2009             koscielny - 26.06.2010
Wiadomości: 289

Skąd: Mierzyn


wiara to siła


« Odpowiedz #22 : Maj 18, 2010, 07:40:21 »

Mam do was pytanko.

Co u was się robi/robiło później z tym chlebkiem?

 Słyszałam że niektórzy dzielą się tym chlebem ze wszystkimi gośćmi, trochę ciężko mi sobie wyobrazić jak to może wyglądać. U mojego kuzyna ten chlebek został pokrojony i położony na stole wiejskim i cały został zjedzony.
Nowy
Zapisane

ajka85
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 21.08.2010
Wiadomości: 636

Skąd: Dąbrowa Górnicza


Miłość, miłości jakże pięne bramy


« Odpowiedz #23 : Maj 18, 2010, 12:18:54 »

na weselu mojej siostry chlebek takze byl polozny na stole wiejskim i stamtad kazdy mogl sobie go wziac i sprobowac
Nowy
Zapisane

Kankonka
użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 12 czerwiec 2010 r.
Wiadomości: 52

Skąd:


« Odpowiedz #24 : Maj 18, 2010, 13:24:51 »

a jak ktoś nie ma wiejskiego stołu? jakieś pomysły?
Nowy
Zapisane
ajka85
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 21.08.2010
Wiadomości: 636

Skąd: Dąbrowa Górnicza


Miłość, miłości jakże pięne bramy


« Odpowiedz #25 : Maj 18, 2010, 13:27:24 »

- wziac do domu a pamiatke
- poprosic o pokrojenie i wylozenie do innego pieczywa
Nowy
Zapisane

aganiok
bywalec
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: cywilny - 26.06.2009             koscielny - 26.06.2010
Wiadomości: 289

Skąd: Mierzyn


wiara to siła


« Odpowiedz #26 : Maj 18, 2010, 13:32:11 »

Może po prostu podzielić na kawałki i położyć gdzieś na stole, tak w centrum, koło młodych...
Nowy
Zapisane

Myszuś
zapaleniec
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 30.04.2011
Wiadomości: 418

Skąd: Szczecin



« Odpowiedz #27 : Maj 18, 2010, 13:57:26 »

nas będą witać rodzice. szczerze mówiąc pierwsze słysze że to robia kelnerzy lub właściciel....... 

zwłaszcza, że tyle co pamiętam mama młodej przy powitaniu zadaje pytanie "co wybierasz - chleb, sól czy pana mlodego?" a młoda odpowiada "chleb, sól i pana młodego, żeby zarabiał na niego"
i wtedy z życzeniami rodziców na nową drogę życia młodzi zjadają kawałek chleba z solą i popijają wodą / wódką (tak jak sie trafi kieliszek  Grin )

a chlebek zabiera sie do domu - tak przynajmniej u nas jest
Nowy
Zapisane



grac12
nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 7

Skąd:


« Odpowiedz #28 : Lipiec 05, 2010, 21:33:38 »

Witać młodą parę powinni rodzice a dokładniej matka pani młodej.  Wywodzi się to jeszcze z tradycji, że to rodzice pani młodej wyprawiali wesele.
A osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji żeby młoda parę powitała obsługa restauracji, jeszcze się nigdy z czymś takim nie spotkałem.
Nowy
Zapisane
obserwator
maniak
********
Offline Offline

Data ślubu: trochę czasu minęło
Wiadomości: 2407

Skąd:


« Odpowiedz #29 : Lipiec 06, 2010, 09:16:26 »

Ja się akurat spotkałem z taką formą powitania, ale nigdy mi się ona nie podobała.
Nowy
Zapisane
Strony: [1] 2  Wszystkie   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.19 | SMF © 2006-2007, Simple Machines | Sitemap Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Nasza strona używa ciasteczek w celu umożliwienia poprawnego funkcjonowania. Kliknij tutaj po więcej informacji. Zamknij [X]