Listopad 26, 2014, 19:19:48 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: REGULAMIN FORUM
 
   Strona główna   Pomoc Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zafarbowane pranie  (Przeczytany 21909 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Antalis
Chuck Norris
********
Offline Offline

Wiadomości: 6037

Skąd:


« : Kwiecień 20, 2008, 13:31:33 »

Dziewczyny macie jakies sposoby na odratowanie zafarbowanego prania ?
Maly zmusil mnie do wlaczenia pralki ( mega kupsko po sama szyje Tongue ) i wrzucajac pranie nie zauwazylam ze wrzucam cos czerwonego ( a skpecjalnie to odlozylam na bok ) no i z mojej bialo-czarnej bluzeczki wyszla czarno rozowa Sad. A mialam ja na sobie tylko 1 raz Sad
Piore ja raz jeszcze moze to cos da. Czy jedynym rozwiazaniem procz jej wyrzucenia jest jej zafarbowanie barwnikiem do tkanin ? Dodam ze nierowno sie zafarbowala wiec w takiej chodzic nie bede. Obawiam sie tez ze jak ja sama farbowac bede tez wyjdzie nierowno.
Nowy
Zapisane
Madzialena
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego...
maniak
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 17.09.2005r.
Wiadomości: 2215

Skąd: Szczecin


Aniołek [*] 16.01.2009


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 20, 2008, 17:34:31 »

ja jak coś niechcący zafarbuję, to próbuję to sprać pod zimną wodą.. czasem się udaje (zależy od materialu)...ale generalnie z raz zafarbowaną rzeczą niewiele da się zrobić  Sad
Nowy
Zapisane



Mariolka
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 23 kwietnia 2005 r.
Wiadomości: 16626

Skąd:



« Odpowiedz #2 : Sierpień 14, 2008, 07:08:06 »

a może jakiś odplamiacz do kolkorów...?
próbowałaś czegoś...?
Nowy
Zapisane

"Dwie rzeczy są nieskończone:Wszechświat i głupota ludzka, chociaż przy tym pierwszym nie upierałbym się" A.Einstein
Lara_Croft
maniak
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 4 sierpnia 2007
Wiadomości: 2000

Skąd: Kraków


Ten Pan i ta Pani, są na siebie skazani :)


« Odpowiedz #3 : Sierpień 14, 2008, 07:54:21 »

nie wiem czy to coś pomoże, ale możesz spytać się w jakiejś pralni chemicznej
Nowy
Zapisane

"nie można przestać pragnąć dziecka, tak samo, jak nie można przestać oddychać"

liliann
Global Moderator
Chuck Norris
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 30 września 2006
Wiadomości: 35023

Skąd: Szczecin



« Odpowiedz #4 : Sierpień 14, 2008, 08:11:10 »

ja tam wrzucam do mega gestego koktajlu z  płynu do prania białych rzeczy i vanischa wybielacza lub zwykłego.
Udało mi sie kilka rzeczy tak odratować.
Mocze w misce ze dwie doby od czasu do czasu wymieniając składniki koktajlu
Nowy
Zapisane



"Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali: nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają. ”
— Richard M. Devos
megan
Chuck Norris
********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: 4 sierpnia 2007
Wiadomości: 3650

Skąd: Cork Irlandia (Szczecin)


Miłość jak rewolucja - nie udaje się słabym.


« Odpowiedz #5 : Sierpień 14, 2008, 08:22:52 »

metoda jak u Lilian - bywa ze skutkuje ...
domowe farbowanie tez moze byc rozwiazaniem Smiley
Nowy
Zapisane



isiaczek
entuzjasta
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Data ślubu: Long time ago Grin
Wiadomości: 804

Skąd: Szczecin


WWW
« Odpowiedz #6 : Sierpień 14, 2008, 09:51:48 »

Ja wielokrotnie uratowałam zafarbowane pranie w następujący sposób:
wyciągnęłam mokre pranie z pralki i odkryłam że białe rzeczy zrobiły się seledynowe. Winowajcą była zielona koszulka tatusia. Niewiele myśląc nalałam do miski wody, dolałam ACE (cytrynowa świeżość - niech to szlag...3 dni mi ręce cuchnęły tą "świeżością") i wrzuciłam zafarbowane ciuchy. Poleżało pół godziny, godzinkę i wyciągnęłam rzeczy w takim stanie, w jakim je wrzucałam do pralki. Potem jeszcze raz wrzuciłam je do prania (tym razem bez koszulki tatusia) aby wytępić smród ACE i po kłopocie. Ja dotąd na świeżo pofarbowane rzeczy (jeszcze mokre) pomagało. Gorzej gdyby pranie w takim stanie wyschło, wtedy raczej niewiele da się zrobić.
Nowy
Zapisane



Antalis
Chuck Norris
********
Offline Offline

Wiadomości: 6037

Skąd:


« Odpowiedz #7 : Sierpień 15, 2008, 08:31:44 »

Senkju Smiley
No niestety wybielacze wszelkiej masci odpadały bo bluzka byla bialo czarna. Pogodzilam sie z jej strata i postanowilam zafarbowac farbnikiem do tkanin przy czym niektore miesjca "zakrecilam" nitka biala i teraz na tym czerwonym ma takie biale kwiatki Smiley
Nowy
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.19 | SMF © 2006-2007, Simple Machines | Sitemap Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Nasza strona używa ciasteczek w celu umożliwienia poprawnego funkcjonowania. Kliknij tutaj po więcej informacji. Zamknij [X]